W Czechach od aksamitnej rewolucji nie cieszy się on zbyt dużą popularnością. Ludzie wciąż uważają Dzień Kobiet za sztucznie stworzone święto poprzedniego ustroju i kojarzą go z obowiązkowymi socjalistycznymi obchodami, kanapkami i czerwonymi goździkami, wtedy masowo hodowanymi w każdym ogrodnictwie.
Jak jednak jest z tym świętem naprawdę? Spójrzmy na siedem najważniejszych dat z jego historii:
8 marca 1908: protest nowojorskich szwaczek o prawo wyborcze dla kobiet.
1910: wprowadzenie Międzynarodowego Dnia Kobiet zatwierdziła w duńskiej Kopenhadze Druga Międzynarodówka (międzynarodowa organizacja socjalistów działająca w latach 1889 do 1916).
19 marca 1911: około miliona ludzi świętuje Dzień Kobiet w Austrii, Danii, Niemczech i Szwajcarii, domagając się dla kobiet prawa do głosowania i kandydowania w wyborach, a także prawa do pracy, podjęcia nauki zawodu oraz zakończenia dyskryminacji w miejscu pracy.
23 lutego 1917: strajk rosyjskich kobiet o „chleb i pokój" w Piotrogrodzie (jedna z form manifestacji związanych z protestami przeciwko wojnie), który odbył się w ostatnią niedzielę lutego według kalendarza juliańskiego (8 marca według kalendarza gregoriańskiego). Doprowadził on do abdykacji cara i oficjalnego przyznania kobietom prawa wyborczego.
1975: ONZ ustanawia Międzynarodowy Dzień Kobiet na 8 marca.
1979: powstaje Konwencja w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet (CEDAW), którą ratyfikowało 189 państw.
2004: Dzień Kobiet zostaje wpisany na listę dni ważnych w Republice Czeskiej.
W odróżnieniu od Czech, gdzie obecnie Dzień Kobiet nie jest zbyt hucznie obchodzony, dalej na wschód wygląda to inaczej. Obchody odbywają się w byłych republikach Związku Radzieckiego, na Słowacji, w Polsce, Bośni i Hercegowinie, ale także w Chinach, Kambodży, Armenii, Indiach, Izraelu czy Algierii.
Tak czy inaczej, warto przypominać ten dzień jako walkę kobiet o równouprawnienie, lepsze warunki pracy i zniesienie dyskryminacji. Bo te „zdobycze" nawet dziś w wielu krajach świata nie są oczywistością.
Drogie Panie, wszystkiego najlepszego! Drodzy Panowie, dziękujemy za Wasz szacunek.