Jeśli chcesz swoim przekazem bawić ludzi, skłaniać ich do interakcji i na stałe utrzymać ich zainteresowanie, musisz nadać informacjom „twarz".
Treść wizualna od kilku lat jest na fali wznoszącej. Jeśli do tej pory nie poświęcałeś jej uwagi, czas otworzyć oczy i zainteresować się tym, jakie korzyści daje Ci ta potężna marketingowa broń. W zupełnie naturalny sposób ułatwia komunikację z odwiedzającymi Twoją stronę i zwiększa ich zaangażowanie. Dobrze napisany tekst w połączeniu z pomysłowymi elementami wizualnymi to w zasadzie narzędzie bez konkurencji.

Źródło: Quanda
Jednoznaczna jest sytuacja w mediach społecznościowych. Jak pokazują statystyki firmy HubSpot, strona wizualna postów odgrywa tu kluczową rolę. Treści uzupełnione odpowiednimi obrazkami mają o 94 % więcej wyświetleń niż posty bez nich. Jednocześnie prawdopodobieństwo, że użytkownicy udostępnią treść wizualną w mediach społecznościowych, jest 40 razy wyższe niż w przypadku innego rodzaju treści.
Zespół ekspertów z Venngage, platformy do łatwego tworzenia infografik, zapytał więc 300 specjalistów z branży marketingu online, jak ważna jest treść wizualna w ich strategiach marketingowych. Wyniki badania podsumowali następnie w przejrzystej infografice. Jakie kluczowe statystyki się w niej pojawiły?

Źródło: Venngage
Według wyników badania treść wizualna jednoznacznie umacnia swoją pozycję.
- 53 % marketerów przyznało, że od 91 % do 100 % treści, które opublikowali w 2016 roku, zawierało elementy wizualne. W porównaniu z rokiem 2015 wykorzystanie treści wizualnych w publikowanych artykułach wzrosło o niewiarygodne 130 %. Duży wzrost przewiduje się także w tym roku.
- Na pytanie, jaki rodzaj wizualizacji publikują najczęściej, 35 % ankietowanych marketerów odpowiedziało, że najczęściej korzysta ze zdjęć stockowych, mimo że mają one bardzo niski wpływ. Kolejne 30,4 % marketerów woli oryginalną grafikę, najczęściej infografiki i ilustracje.

Źródło: Venngage. Zdjęcia z banków zdjęć wciąż przodują wśród używanych materiałów wizualnych, ale ich efekt jest wątpliwy.
- 71,1 % marketerów przyznało, że na tworzenie materiałów wizualnych zostaje im mniej niż 5 godzin tygodniowo.
- 60,8 % ankietowanych stwierdziło, że treść wizualna jest absolutnie niezbędna dla ich strategii marketingowej w 2017 roku. Kolejne 31,7 % uznało ją za bardzo ważny element.
- Ile pieniędzy marketerzy zamierzają w tym roku przeznaczyć na treść wizualną? 35,5 % z nich spodziewa się, że na tworzenie treści wizualnych wyda ponad jedną trzecią swojego całkowitego budżetu.

Źródło: Venngage. Podczas gdy w ubiegłym roku najliczniejsza grupa marketerów inwestowała w tworzenie materiałów wizualnych mniej niż 10 % budżetu, w tym roku planują wydać co najmniej trzy razy więcej.
Szczegółowe statystyki opracowane przez zespół Venngage dowodzą, że treść wizualna to powszechny trend, który utrzyma się nie tylko w 2017 roku. Z wyników tego badania wynika, że marketerzy bardzo dobrze zdają sobie sprawę z ogromnej wartości tworzenia materiałów wizualnych dla podniesienia jakości treści i zaangażowania użytkowników. Zrozumieli przede wszystkim zalety korzystania z infografik, wykresów i wizualizacji danych: tak podane informacje użytkownicy przyswajają zdecydowanie lepiej. Z drugiej strony marketerzy często zmagają się z brakiem czasu i środków na pozyskanie właśnie takich atrakcyjnych materiałów wizualnych.

Źródło: Venngage. Ludzie kochają fakty, statystyki i liczby. Podawaj im je w formie oryginalnej infografiki, kiedy tylko to możliwe. Badanie potwierdziło, że ma ona świetną interakcję.
Niezależnie od tego, czy chodzi o książki dla dzieci, blog czy materiały dla Twoich klientów, obrazki działają tak samo. Przede wszystkim przyciągają, a co najważniejsze, utrzymują uwagę czytelników. Wiele bardziej złożonych informacji i zależności potrafią wyjaśnić lepiej niż sam tekst. Mocnym argumentem za ich używaniem jest także fakt, że treść wizualną użytkownicy znacznie lepiej zapamiętują. Ciekawe wyniki przyniosła również analiza serwisu BuzzSumo. Wynika z niej, że jeśli Twoje artykuły są uzupełnione elementem wizualnym co 75 do 100 słów, mogą osiągnąć nawet dwa razy więcej akcji w mediach społecznościowych niż artykuły z mniejszą liczbą elementów wizualnych.

Źródło: Quanda. Proporcja jeden element wizualny na każde 75 do 100 słów tekstu jest optymalna. Przy mniejszej i większej liczbie obrazków liczba udostępnień w mediach społecznościowych spada.
W świetle tych danych nie trzeba podkreślać, że elementy wizualne, takie jak infografiki, filmy czy obrazki, powinny być nieodłączną częścią Twojej strategii content marketingowej. Nie można jednak liczyć na to, że materiał graficzny sam wszystko załatwi. Żeby dobrze działał, musi być w każdym przypadku trafny. Owszem, można powiedzieć, że lepszy jakikolwiek obrazek niż żaden. Mimo to zawsze powinien wiązać się z tematem, o którym mówisz. Nie służy tylko do ozdoby, a jego główną funkcją nie jest „rozbicie" długiego tekstu. Musisz dać swoim odbiorcom w mediach społecznościowych powód, żeby przekazywali treść wizualną dalej. Samo jej istnienie nie wystarczy. Wybieraj lub twórz takie materiały wizualne, które albo oferują wartość dodaną, albo warto podzielić się nimi z innymi.

Źródło: Venngage. Z czym marketerzy zmagają się przy tworzeniu materiałów wizualnych? Ponad 36 % z nich walczy z tym, jak konsekwentnie tworzyć przyciągające uwagę wizualizacje, które trafią do docelowych odbiorców.
Zanim więc opublikujesz swój post, zrób to:
- Sprawdź, ile słów ma cały Twój tekst (a dla optymalnej czytelności możesz skrócić poszczególne zdania do maksymalnie 20 słów).
- Policz, ile trafnych obrazków lub zdjęć do niego użyłeś.
- Dodaj je lub usuń tak, żeby dojść do zalecanej proporcji. Większa i mniejsza liczba elementów wizualnych ewidentnie nie działa tak dobrze.
- Nie ma znaczenia, czy będziesz bliżej granicy 75 czy 100 słów na obrazek. Ważne, żeby trzymać się tego przedziału.
- Wszystkie swoje posty na Facebooku publikuj z obrazkami.