Jeszcze staranniej skup się na segmentacji odbiorców
Im precyzyjniej potrafisz ukierunkować treść swoich e-maili, tym większą uwagę zdobędziesz. Dlatego unikaj kampanii masowych typu „wszystko dla wszystkich". To podejście nigdy nie działa dobrze, a zwłaszcza nie w okresie, gdy odbiorca dostaje też stertę innych e-maili. Trafność treści jest tym, co przyciąga uwagę, co działa o wiele lepiej. Podziel swoich odbiorców według ich wcześniejszej aktywności, wcześniejszych zakupów, częstotliwości zakupów, potencjału sprzedażowego, płci, kategorii produktów lub sposobu, w jaki używają Twojego produktu.
Przygotuj sobie prosty plan komunikacji na ten czas i dla każdego segmentu odbiorców zaplanuj i przygotuj treść. Dla każdego segmentu przygotuj świąteczną ofertę na miarę. Możesz przygotować ofertę świąteczną osobno dla mężczyzn, osobno dla kobiet itd. Z liczbą segmentów nie przesadzaj. Jeśli stworzysz ich zbyt wiele, a potem nie będziesz w stanie przygotować indywidualnych ofert dla wszystkich tych segmentów, niewiele Ci to pomoże.
Zawsze pamiętaj, że trzeba dostarczyć właściwą treść właściwym ludziom we właściwym momencie.
Z tego wynika też drugi obszar, któremu powinieneś poświęcić uwagę.
Wybierz właściwy dzień i godzinę wysyłki swojej kampanii e-mailowej
Nie ma żadnego dogmatu, że wtorek jest najlepszy, a niedziela najgorsza. Każda firma ma to inaczej. Szanuj oczekiwania i zwyczaje ludzi, do których wysyłasz e-mail. Nie bój się wysyłać e-maili w piątek lub w weekend. Jeśli nie jest to wyraźnie sprzeczne ze zwyczajami Twojego biznesu, może odkryjesz, że piątkowe popołudnie, sobota lub niedzielny wieczór będą czasem, w którym Twój e-mail nie zginie wśród dziesiątek innych. Z badania, które przeprowadziliśmy, wynika, że ponad 70 % ludzi sprawdza e-maile także w weekend.
Dopracuj adres nadawcy, temat i tytuł e-maila
Wszystko to odbiorca Twojego e-maila widzi natychmiast po tym, jak Twój e-mail do niego dotrze.
Nie jest tajemnicą, że ludzie najpierw patrzą na to, kto do nich pisze, a dopiero potem na to, co pisze.
Właściwy wybór adresu nadawcy, a raczej nazwy nadawcy, to coś, co w istotny sposób wpływa na to, czy odbiorca Twojego e-maila go otworzy czy od razu skasuje. O wiele lepiej działa konkretne imię i nazwisko człowieka niż „goły" adres typu info@....pl. Jeśli możesz wybrać taką nazwę nadawcy, którą odbiorca będzie znał, masz o wiele większą szansę, że odbiorca otworzy właśnie ten e-mail. O temacie e-maila napisano już wiele, a jego znaczenie dla współczynnika otwarć jest dość przeceniane. Tworząc temat, bądź kreatywny, ale uważaj, żeby nie była to najciekawsza rzecz w całym e-mailu. Zamiast manipulacji wybierz bezpośredniość i prostotę. Pamiętaj, żeby temat Twojego e-maila dobrze współgrał z tytułem e-maila, jego treścią i stroną docelową. Tytuł e-maila to pierwszy tekst e-maila, który program pocztowy wyświetla natychmiast po jego otrzymaniu. Dla tworzenia tytułu e-maila obowiązują te same zasady co dla tematu e-maila i wraz z właściwie dobranym adresem nadawcy w dużym stopniu decyduje on o tym, czy Twój e-mail zostanie otwarty czy skończy w koszu.
Stwórz realną pilność
Swoją ofertę świąteczną wraz z prezentem, kuponem rabatowym lub inną nagrodą zawsze połącz też z ograniczeniem czasowym. Stworzysz w ten sposób realną pilność, a ludzie, którzy rozważają zakup, będą o wiele bardziej zmotywowani, żeby rzeczywiście go zrealizować. Dodaj termin ważności oferty specjalnej. Wyrażenia takie jak „tylko dziś" lub „do dd.mm.2019" lub „tylko do dzisiejszej północy" lub „tylko przez najbliższe 2 dni" itd. pomogą Ci pobudzić odbiorcę e-maila do działania.
Zadbaj o design i responsywność
Twórz piękne e-maile. Forma e-maila to również komunikacja. Używaj zawsze tylko dobrych zdjęć, a projekt całego e-maila zleć profesjonaliście, jeśli sam nie jesteś w tym dobry. Profesjonalnie wyglądający e-mail przyciągnie o wiele większą uwagę. Większość Twoich odbiorców prawdopodobnie po raz pierwszy otworzy Twój e-mail na telefonie. Według naszego badania jest to dziś już ponad 60 % odbiorców. Dlatego upewnij się, że Twoje e-maile wyświetlają się perfekcyjnie również na telefonach.
Jeśli Twój e-mail nie wyświetli się ludziom na telefonie poprawnie, skasują go.
Obecnie istnieje niemal setka klientów pocztowych, w których odbiorcy mogą wyświetlić Twój e-mail. Ktoś używa jeszcze starego Outlooka, ktoś będzie oglądał Twój e-mail na iPhonie 11. Żeby zmaksymalizować wyniki swojej kampanii e-mailowej, Twoje e-maile muszą wyświetlać się perfekcyjnie na wszystkich urządzeniach.
Dużą uwagę poświęć stronie docelowej
Strona docelowa to miejsce, do którego przyprowadzasz odbiorcę swojego e-maila. To strona internetowa, która wyświetla się natychmiast po tym, jak odbiorca kliknie przycisk, obrazek lub link w Twoim e-mailu. Również ta strona ma swoje zasady. Skup się wyłącznie na dokończeniu działania, dla którego odbiorcy tu przyszli. Maksymalnie uprość stronę, usuń wszystkie niepotrzebne „rzeczy", rozpraszające banery, nieistotne linki w menu itd. Kieruj uwagę na dokończenie celu. Realizuj tylko jeden cel. Ujednolić design e-maila i strony docelowej, użyj jak najwięcej wspólnych elementów. E-mail powinien być lustrem Twojej strony docelowej. Nie zmuszaj odbiorców swoich e-maili, żeby po kliknięciu linku czegoś szukali albo długo się zastanawiali, czy są we właściwym miejscu. Wiarygodność strony docelowej wzmocnij referencjami, logotypami klientów, liczbą użytkowników itp.
Zachowaj prostotę
Z Twojego e-maila ludzie powinni w ciągu kilku sekund zrozumieć, co im oferujesz i co mają zrobić, żeby to zdobyć. Ludzie spędzają na czytaniu e-maili o wiele mniej czasu, niż są gotowi poświęcić na czytanie treści na stronie internetowej. Jeśli więc masz informację, która wymaga więcej tekstu, umieść ją raczej na stronie docelowej, a w e-mailu podaj tylko nagłówek i lead z wyraźnym linkiem do miejsca, gdzie ludzie dowiedzą się więcej. Nie komplikuj e-maila również graficznie.
Cała grafika e-maila ma jeden główny cel: sprawić, żeby odbiorca kliknął link i odwiedził stronę, na której może dokończyć to, do czego wzywasz go w e-mailu.
Jeśli chcesz wszystko naprawdę dopracować, użyj testów A/B
Kampanie e-mailowe z testami A/B pozwolą Ci dopracować temat i treść e-maila tak, żeby zmaksymalizować skuteczność wysyłanych kampanii e-mailowych. Jeśli chcesz sprawdzić, które słowa w temacie e-maila działają lepiej albo jaki kolor przycisku czy liczba linków w e-mailu przyniesie więcej kliknięć, użyj tego świetnego narzędzia i zdobądź informację zwrotną oraz pewność, co działa właśnie u Ciebie.
Z liczbą e-maili nie przesadzaj
O tym, kiedy wysyłasz już zbyt wiele e-maili, „powiedzą" Ci odbiorcy Twoich e-maili. Gdy tylko spadnie współczynnik otwarć i kliknięć, a wzrośnie liczba wypisanych odbiorców, wiesz, że to już za dużo. Są branże, w których wysłanie trzech e-maili tygodniowo jest zupełnie w porządku, a gdzie indziej to za dużo.
Ogólnie można powiedzieć, że dopóki ludzie nie narzekają, że przychodzi od Ciebie dużo e-maili, wszystko jest w porządku.
Trzymam za Ciebie kciuki!
Jan Spáčil
P.S.
Popraw współczynnik otwarć swoich e-maili. Zapoznaj się z naszym kursem online: Jak skokowo zwiększyć współczynnik otwarć e-maili i zainteresować więcej osób, żeby je przeczytały