Twoi klienci dostają codziennie mnóstwo e-maili. Wielu z nich w ogóle nie otwierają i od razu je kasują. Powód może być taki, że dany e-mail ma podejrzany temat, który wygląda jak spam (niechciana wiadomość), od razu próbuje coś sprzedać albo brzmi nachalnie, jest nieciekawy lub nudny.
Twoim pierwszym zadaniem jest więc stworzenie takiego tematu e-maila, dzięki któremu adresat nie skasuje Twojej wiadomości zaraz po jej otrzymaniu.
Jak napisać temat e-maila
Przeczytaj 8 sposobów i 4 wskazówki, jak napisać temat e-maila i jak go jak najlepiej dopracować. Chcesz konkretne przykłady, które możesz od razu wykorzystać? Wpisz swój e-mail, a my od razu Ci je wyślemy!
Zadaj pytanie
Jednym z najlepszych sposobów na przyciągnięcie uwagi jest zadanie pytania. Zadaj pytanie, które ma związek z ludźmi, z którymi się komunikujesz. Ludzie są ciekawi i będą chcieli znaleźć odpowiedź na pytanie, które im zadałeś. Otworzą Twój e-mail i właśnie tam będą szukać odpowiedzi. Jeśli używasz tego typu tematu, zawsze upewnij się, że odbiorcy znajdą w Twoim e-mailu odpowiedź na to pytanie.
Przykłady takich tematów chętnie wyślemy Ci na e-mail, wystarczy wypełnić formularz.
Zacznij od słowa „Jak"
Kiedy zaczynasz e-mail od słowa „Jak", od razu uderzasz w ciekawość ludzi, do których go wysyłasz. Kto nie chciałby być bardziej efektywny, skuteczniejszy, piękniejszy, bogatszy itd. Uważaj tylko, żeby temat e-maila nie był najciekawszą rzeczą z całej wysyłki. Jeśli kusisz odbiorców swoich e-maili poradnikami, instrukcjami lub wskazówkami, upewnij się, że reszta treści temu odpowiada. Spójrz samokrytycznie na treść e-maila, ewentualnie treść strony docelowej, i upewnij się, że dajesz ludziom naprawdę wartościową rzecz.
Na podstawie tematu e-maila ludzie budują bowiem swoje oczekiwania.
A kiedy ich zawiedziesz, nie zapomną o tym. Pamiętasz, jak się czułeś w kinie, do którego poszedłeś na podstawie zwiastuna obejrzanego jakiś czas wcześniej, a na końcu filmu uświadomiłeś sobie, że ten zwiastun był najciekawszą częścią? Moja koleżanka niedawno pobrała na e-mail niezawodne wskazówki, jak schudnąć. Wyglądało to świetnie aż do chwili, kiedy przyszedł e-mail. A w nim, w skrócie, było napisane: „Jedz mniej i więcej się ruszaj". Na pewno to prawda, ale oczekiwania były inne. Wypisała się i już nigdy nie chce widzieć kolejnych e-maili od tej firmy.
Przykłady takich tematów chętnie wyślemy Ci na e-mail, wystarczy wypełnić formularz.
Wykorzystaj kontrowersję
Wykorzystaj kontrowersję, czyli sprzeczne opinie na tematy, o których wiesz, że zainteresują Twoich odbiorców. Ten sposób również uderza w ludzką ciekawość i chęć dojścia do sedna sprawy. Gdzie leży prawda? Jak jest naprawdę? To pytania, które przychodzą ludziom do głowy, kiedy czytają taki temat e-maila, i będą chcieli poznać odpowiedź.
Przykłady takich tematów chętnie wyślemy Ci na e-mail, wystarczy wypełnić formularz.
Napisz „to, co jest"
Często najlepiej działa, kiedy po prostu od razu w temacie powiesz to, czego ma się dowiedzieć odbiorca Twojego e-maila. Jeśli odbiorca Cię zna, bezpośredni i prosty temat wielokrotnie zrobi dobrą robotę.
Przykłady takich tematów chętnie wyślemy Ci na e-mail, wystarczy wypełnić formularz.
Pieniądze i wielkie nazwiska
Jeśli uda Ci się umieścić w temacie pieniądze albo jakieś znane, wielkie nazwisko, jesteś na dobrej drodze do tego, żeby cały Twój e-mail został przeczytany. Zawrotne sumy, nazwiska znanych osobistości lub nazwy dużych firm zawsze przyciągały uwagę i przyciągają ją nadal. Możliwość łatwiejszego zarobienia pieniędzy lub uniknięcia ich straty wciąż jest silną motywacją, żeby otworzyć Twój e-mail i zagłębić się w jego treść.
Użyj tematu z liczbami
Ten typ tematów wciąż jest popularny i używa się go bardzo często, i to nie tylko w tematach e-maili. Spójrz na okładki czasopism. Aż roi się tam od tytułów z liczbami. Dobrze się je zapamiętuje, nadają rzeczom porządek i przejrzystość. Wiesz, że najlepiej działa liczba 10?
Przykłady takich tematów chętnie wyślemy Ci na e-mail, wystarczy wypełnić formularz.
Wzbudź ciekawość
Stworzenie tego typu tematu wymaga odrobiny kreatywności. Kiedy zrobisz to dobrze, natychmiast zwiększysz ciekawość ludzi, do których wysyłasz e-maile. Nie zapomnij tej ciekawości „zaspokoić" i podać odpowiednie informacje w zakresie i jakości, które odpowiadają tak atrakcyjnemu tematowi e-maila.
Przykłady takich tematów chętnie wyślemy Ci na e-mail, wystarczy wypełnić formularz.
Stwórz nieuchronność
Jeśli uda Ci się wywołać sytuację, w której ludzie czują przymus, żeby coś zrobić, udało Ci się stworzyć u nich coś, co nazywamy nieuchronnością. Może być prawdziwa albo istnieć tylko w sferze Twoich życzeń. Kiedy piszesz ludziom, żeby zrobili coś natychmiast, to tylko Twoje życzenie. Jeśli jednak uzupełnisz tę pilność o konkretny termin i możliwość zyskania czegoś, uda Ci się stworzyć nieuchronność realną. W ten sposób nie przekonasz do zakupu kogoś, kto danej rzeczy nie chce i nie potrzebuje. Ale na tych, którzy tę rzecz chcą lub o niej myślą, tylko wahają się z zakupem, na tych to zadziała.
Przykłady takich tematów chętnie wyślemy Ci na e-mail, wystarczy wypełnić formularz.
4 wskazówki, jak jeszcze bardziej dopracować temat e-maila
Personalizacja
Im bardziej odbiorca Twojego e-maila będzie miał poczucie, że mówisz bezpośrednio do niego, tym skuteczniejsza będzie Twoja komunikacja. Temat e-maila możesz rozszerzyć o zwrot grzecznościowy. Kiedy ludzie dostają e-mail, w którego temacie jest ich imię, z ciekawości niemal zawsze od razu go otwierają. Jeśli używasz personalizacji, unikaj niepoprawnych form zwrotu grzecznościowego. Temat: „Specjalne oferty skrojone dla Ciebie Piotr" raczej rozśmieszy, niż pomoże w otwarciu e-maila. Dlatego zawsze używaj zwrotu w poprawnej gramatycznie formie (w wołaczu) i w zależności od tego, do kogo adresujesz e-mail, wybierz nazwisko lub imię.
Z personalizacją nie przesadzaj. Jeśli odbiorcy Twoich e-maili oczekują, że będziesz zwracać się do nich per pan lub pani i po nazwisku, unikaj tykania i zbyt jowialnego stylu komunikacji. W biurze podróży dla seniorów na pewno nie przejdziesz z tematem typu: „Cześć Mario, jak leci? Może jakiś ciekawy trip w cool cenie?" Załączam kilka przykładów. Zamiast „x" możesz wstawić liczbę, a zamiast słowa w nawiasie wpisz to, co dotyczy Twojej działalności i zainteresowań ludzi, do których wysyłasz e-mail.
- „Panie Nowaku, proszę zapisać się jeszcze dziś. Zostały ostatnie 2 wolne miejsca."
- „Pospiesz się, Martyno, wyprzedaż z rabatami 50% kończy się dziś o północy."
- „Pani Kowalska, też nie nadąża Pani? X sposobów, jak uprościć sobie (czynność)."
Nie zapominaj o: „Czy jest tu coś dla mnie?"
Kiedy człowiek dostaje e-mail, pierwsze, co robi, to pyta sam siebie: „Czy w tym e-mailu jest coś dla mnie?", „Co ja z tego będę mieć?" W tym momencie decyduje, czy Twój e-mail otworzy, odłoży na później albo skasuje. Jeśli więc temat nie zawiera niczego, co przekona odbiorcę, że warto e-mail otworzyć i poświęcić mu swój cenny czas, wybór, co dalej z e-mailem, jest jasny.
Żadnych trików ani sztuczek
Twoim głównym zadaniem przy wysyłce masowych e-maili jest sprawienie, żeby odbiorca otworzył także ten następny e-mail.
Jeśli zmanipulujesz odbiorcę, żeby otworzył Twój e-mail, a jego treść go w końcu rozczaruje lub oburzy, następnym razem będzie Ci o tyle trudniej. A jeśli zrobisz to swoim odbiorcom wielokrotnie, wypiszą się i stracisz możliwość komunikacji z nimi. Twórz kreatywne tematy, które pomogą ludziom dotrzeć do informacji, które wysyłasz, ale nie za wszelką cenę.
Nie zapominaj o testach A/B
Testy A/B to nowoczesny typ automatycznej kampanii e-mailowej, który pomoże Ci dopracować temat e-maila (i nie tylko). Temat Twojego e-maila możesz w ten sposób testować w czasie rzeczywistym na prawdziwych odbiorcach. Jak to działa? Tworzysz e-mail wraz z jego tematem. Tę wersję nazwiemy wersją A. Następnie kopiujesz e-mail i powstaje wersja B. W tej wersji (B) zmieniasz tylko temat. Poza tym cały e-mail zostawiasz identyczny z wersją A. Wybierasz testową grupę odbiorców i ustawiasz, według czego ma zostać wybrany zwycięski wariant e-maila. W tym przypadku zwycięski wariant wybiera się według % otwarć, ponieważ temat e-maila wpływa przede wszystkim na tę statystykę. O resztę Quanda zadba już sama. Do dwóch losowo wybranych grup odbiorców wyśle testowe e-maile, a po upływie ustawionego czasu przeznaczonego na zbieranie statystyk automatycznie wyłoni zwycięski wariant i wyśle go pozostałym odbiorcom. W czasie rzeczywistym możesz więc zobaczyć, który temat był skuteczniejszy, i znaleźć słowa oraz kombinacje słów, które najlepiej działają na Twoich klientów. To ekscytująca gra, która nie tylko będzie Cię bawić, ale też bardzo pozytywnie wpłynie na wyniki Twoich e-maili.
Niezależnie od tego, jaki sposób wybierzesz, warto poświęcić czas na stworzenie dobrego tematu i wszystko dokładnie przetestować.
Trzymam kciuki!
Jan Spáčil